niedziela, 20 października 2013

You take me where I've never been...

The last blogspot was steeped in the monotony of daily life, and today is something completely different. This week was very hard, but it's in these moments, new life experiences, you can find the sense of life. Journeys, new places - it's exactly a thing, that I love. In these moments, I always think about a novel called "Eleven minutes" by Paulo Coelho and in thoughts, I have my favourite quote "Before I die, I want to fight for life. If I can walk on my own, I can go wherever I like." That's how I want to live - to fight for everything until the end and go mine own way, to achieve complete happiness. 

Ostatni post był przesiąknięty monotonią codzienności, a dzisiaj coś zupełnie innego. Ten tydzień był bardzo trudny, ale to właśnie w takich chwilach, nowych doświadczeniach życiowych można odnaleźć sens życia. Podróże, nowe miejsca - to jest po prostu coś, co kocham. W takich chwilach, zawsze myślę o powieści "Jedenaście minut" Paulo Coelho i w myślach mam mój ulubiony cytat "Zanim umrę, chcę walczyć o życie. Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę." Tak właśnie chcę żyć - walczyć o wszystko do końca i iść swoją własną drogą, by osiągnąć pełnię szczęścia. 




Outfit: (sweater - C&A, skirt - Bershka, necklace - New Look )

Do you like this autumn outfit? Are you ready for fall and upcoming winter? ;)
Because I'm still looking forward for warm boots for the snow and frosty time ;)

Coby Grant - Jump

niedziela, 13 października 2013

Yellow Light...

ENG: The fall... The power of colours, and at the same time melancholy of mind. Walking alone on the streets of Warsaw, I can only see hurrying people... Everywhere there is such a dispassion, people seem to be so cold... Sometimes you just feel helpless, lose yourself experiencing only suffering... The suffering, that kills from the inside, but also moves "the most intimate powers of the soul", precisely because of their movement the art is born. Therefore, in order to create something, you have to fall, sink into the evanescent moments of creativity. Then reach the inspiration by dreams, that in a metaphorical way show our interior. We should find the beauty of our souls, to creativity has become a result of our sensitivity and care about feelings. In the some moments, the irrational approach is just the right one, tiggering the romanticism of us. With the life experiences and the inner suffering we supply to our souls themes through which we create our personality and from which result our philosophical thoughts. That's exactly each of us can create the art by his own experiences and feelings. Only when we know the deep feelings, we understand the meaning of suffering and create own ideas, and then we will live with hope of their fulfillment. Through the suffering and the deep feelings, that are part of it, the art is created.

Looking forward for myself, I came to the railway station. It's not abandoned, it's international... Warsaw West Railway Station. I sat on the last edge of the platform, feeling the breeze of approaching trains. Being so close and at the same time so far from the happiness, its essence. Looking at the trains disappearing in the distance....

Today's outfit - you can say everything in black colour... With a bit of lace tulle... With a bit of expression... With a little dark, absorbing all the feelings.

PL: Jesień... Moc kolorów, a jednocześnie melancholia umysłu. Spacerując samotnie po ulicach Warszawy, widać tylko śpieszących się ludzi... Wszędzie panuje taka beznamiętność, ludzie wydają się tacy chłodni... Czasami można poczuć jedynie bezradność, zagubić się doznając tylko cierpienia... Cierpienia, które zabija od środka, ale też porusza "najintymniejsze moce duszy", bo w końcu właśnie z ich poruszenia rodzi się sztuka. Zatem żeby coś stworzyć, trzeba upaść, zatopić się w efemerycznych chwilach twórczości. Wtedy dosięga się marzeniami inspiracji, które w metaforyczny sposób ukazują nasze wnętrze. Powinniśmy odnaleźć piękno naszych dusz, aby twórczość stała się wynikiem naszej wrażliwości i dbałości o uczucia. W niektórych chwilach, nieco irracjonalne podejście jest właśnie tym właściwym, wyzwalającym z nas romantyczność. Dzięki doświadczeniom życiowym i wewnętrznym cierpieniu dostarczamy naszej duszy motywów przewodnich, przez które tworzymy swoją osobowość oraz, z których wynikają nasze myśli filozoficzne. To właśnie każdy z nas może stworzyć sztukę przez własne doznania i uczucia. Tylko wtedy, gdy poznamy głębokie uczucia zrozumiemy sens cierpienia i wytworzymy własne idee, a następnie będziemy żyć w nadziei o ich spełnienie. Poprzez cierpienie i głębokie uczucia, które są jego częścią powstaje sztuka.

Poszukując siebie, dotarłam na stację kolejową. Wcale nie opuszczoną, międzynarodową... Warszawę Zachodnią. Usiadłam na ostatniej krawędzi peronu, czując powiew nadjeżdżających pociągów... Będąc jednocześnie tak blisko i tak daleko szczęścia, jego esencji. Spoglądając na znikające w oddali pociągi....

Dzisiejszy zestaw - można powiedzieć wszystko w czarnych barwach... Z odrobiną koronki, tiulu... Z odrobiną mroku, pochłaniającego wszystkie uczucia.








(necklace - a gift from my Sweetheart, blouse - Orsay, skirt - Madame Dentelle, studded bracelet - Cybershop, overknees - H&M, shoes - sh)




Photos by Marentora

"I’m looking for a place to start
but everything feels so different now.
Just grab a hold of my hand,
I will lead you through this wonderland.
Water up to my knees
but sharks are swimming in the sea.
Just follow my yellow light
and ignore all those big warning signs."

Of Monsters And Men - Yellow Light

piątek, 4 października 2013

Never-ending story.

I have lot of ideas in my mind, but unfortunately I haven't any free time... It's really horrible, when you can't do what you want, what you're interested in. I was so busy in this week and I'm a bit upset because of it. I'd like to do more things for myself, to develop my interests. What you should know about me? I love travelling! I love getting on the train and going where I want ;) Railway inspires me and I'm prepering a little project related to that. I hope, I'll manage to make it happen. 
It's October, when I leave my house every morning is really cold, sometimes is drizzling and foggy. Fortunately, in the afternoon everything changes. The sun is shining again and the sky is cloudless. I chose an outfit, which is still remembering me about beautiful summer days, short skirts, tops, high heels :)
I'm missing my summer holidays and I need it right now^^ I hope, I embark the interesting journey soon, that I could describe you ;) Trains, railway stations, marvelous landscapes around me is everything I'm dreaming about. And someone who I need as much as my railway stories to live. Like never-ending story.

W swojej głowie mam mnóstwo pomysłów, ale niestety brakuje mi wolnego czasu... To jest naprawdę straszne, kiedy nie możesz zrobić tego, co chcesz, tego, co Cię interesuje. W tym tygodniu byłam bardzo zajęta i jestem z tego powodu trochę zdenerwowana. Chciałabym zrobić więcej rzeczy dla siebie, rozwijania swoich zainteresowań. Co powinniście o mnie wiedzieć? Kocham podróżować! Uwielbiam wsiadać do pociągu i jechać, gdzie tylko zapragnę ;) Kolej mnie inspiruje i przygotowuję związany z tym mały projekt. Mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować.
Jest październik, kiedy codziennie rano wychodzę z domu jest naprawdę zimno, czasami mży i jest mglisto. Na szczęście, po południu wszystko się zmienia. Słońce znowu świeci, a niebo jest bezchmurne. Wybrałam zestaw, który nadal przypomina mi o pięknych letnich dniach, krótkich spódniczkach, topach i szpilkach :)
Tęsknię za wakacjami i potrzebuję ich właśnie teraz^^ Mam nadzieję, że niedługo wybiorę się w ciekawą podróż, którą będę mogła Wam przedstawić ;) Pociągi, stacje kolejowe, malownicze krajobrazy wokół mnie to wszystko o czy marzę. I ktoś, kogo potrzebuję tak bardzo jak moje kolejowe przygody, by żyć. Niczym niekończąca się opowieść.



Photo & Make-up: Madame Dentelle
Location: Wschowa, Poland
lace top: Madame Dentelle
skirt: H&M

Are you missing the summer too? What do you think about my black&white outfit? :)