poniedziałek, 11 lipca 2016

Kosmetyczna podróż na północ.

Hej dziewczyny!


Na blogu nadeszły kolejne zmiany - wraz z fascynacją kosmetykami naturalnymi postanowiłam zatrzymać się przy tej tematyce i stworzyć tutaj zakątek inspirowany naturą północy. Od pewnego czasu niezwykle modne stały się rosyjskie kosmetyki naturalne powstałe na bazie roślin Syberii. Jednak warto dodać, że nie tylko w dalekiej Rosji znajdziemy składniki odpowiednie do stworzenia naturalnych kosmetyków. Skandynawia słynie z rzadkiej odmiany maliny - maliny moroszki, zwanej potocznie maliną nordycką, która zagościła nie tylko w kosmetykach ich rodzimych marek np. fińskiej Lumene, ale także w wielu rosyjskich kosmetykach naturalnych. Naturalne rośliny z Północy i ich zastosowanie w kosmetologii zainspirowały mnie do pisania o efektach uzyskanych, dzięki stosowaniu kosmetyków, które zawierają je w swoim składzie.



                           


Jednak oprócz stricte naturalnej pielęgnacji inspirowanej roślinami Północy, pojawiać się też będą posty dotyczące innych produktów, których używamy na co dzień, a jak wiadomo, czasem jesteśmy skazane na bardziej chemiczne składy, które mają różny wpływ na naszą cerę. Znajdą się tutaj także notki o makijażu, może nawet z czasem jakieś tutoriale ;) Zatem zaczynamy kosmetyczną podróż na północ!


Anna Järvinen - Nuori ja kaunis ft. Olavi Uusivirta


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz